Zaznacz stronę

„Podejrzewam, że mąż (lub żona) mnie zdradza. Chcę mieć na to dowód. Ile kosztuje zlecenie podsłuchu?”.

To jedne z najczęstszych spraw, jakie trafiają do agencji detektywistycznej. Często wyobrażamy sobie, że prywatny detektyw tak jak na filmach założy niewidoczne podsłuchy ukryte w lampach, kontaktach czy długopisach. W praktyce to tak nie działa. Nie można ot tak zlecić agencji detektywistycznej założenia w domu podsłuchu. To nielegalne. Prywatny detektyw nie zaryzykuje zawieszenia licencji a nawet kary więzienia. To nie znaczy, że nic w tej sprawie się nie da zrobić…Czy można więc założyć komuś podsłuch w domu?

Tak. Ale nie może tego wykonać agencja detektywistyczna. Może za to podpowiedzieć, jak to zrobić.

Podsłuchiwanie jest przestępstwem…ale nie w każdej sytuacji.

Zlecenie podsłuchu wprost lub pośrednio jest zakazywane przez różne przepisy. Mówi o tym m.in. art. 267 § 3 Kodeksu karnego – jeśli ktoś w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem, grozi mu za to kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dla prywatnego detektywa kara więzienia może być jeszcze wyższa.

Musi bowiem w swojej pracy kierować się tym, na co mu pozwala i czego zakazuje Ustawa o usługach detektywistycznych. Art. 45 tej ustawy mówi: „Kto podczas świadczenia usług detektywistycznych wykonuje czynności ustawowo zastrzeżone dla organów i instytucji państwowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub karze pozbawienia wolności do lat 3”.

A podsłuch jest zarezerwowany właśnie dla działań Policji (nie może o tym decydować samodzielnie – musi na niego uzyskać zgodę sądu okręgowego), Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego czy Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Jeśli np. niewierny małżonek dowie się, że to detektyw założył podsłuch, może to – na podstawie przepisów Kodeksu karnego – zgłosić do prokuratury. Ale trudno zarzucić żonie czy mężowi, że łamie przepisy o ochronie informacji i prawie do prywatności, jeśli zamierza sama się nagrywać zakładając podsłuch we własnym domu. Tutaj jednak wkraczamy na niejednoznaczną interpretację przepisów przez różne sądy.

Ogólnie można powiedzieć, że jeśli nagrywamy rozmowy, w których uczestniczymy, nie jest to nielegalne. Mamy także prawo takie rozmowy rozpowszechniać. Trudno przecież mówić o tym, że nie jesteśmy uprawnieni do uzyskiwania informacji skoro te informacje trafiają do nas podczas rozmowy. Detektyw może nam podpowiedzieć jakie i gdzie kupić urządzenie do nagrywania oraz jak je zainstalować. Przepisy nie zabraniają doradzania.

Co zatem wolno detektywowi, jeśli ma zdobyć dowody w sposób legalny?

Umowa zawierana z Agencją detektywistyczną jest umową zlecenia. Już podczas jej podpisywania jasno określamy zakres i przebieg przeprowadzonych przez detektywa czynności.

Podstawą pracy prywatnych detektywów jest  pozyskiwanie informacji, różnymi, legalnymi technikami, mieszczącymi się w przepisach prawa.

Prywatny detektyw może zatem:

  • prowadzić dyskretny wywiad środowiskowy,
  • prowadzić obserwację,
  • może robić zdjęcia i nagrywać filmy w miejscach publicznych.

Ze zgromadzonych w ten sposób informacji prywatny detektyw przygotowuje końcowe sprawozdanie, które przekazuje swojemu klientowi. Tylko legalnie zebrane dowody, będzie można przedstawić w sądzie, nie obawiając się o konsekwencje karne zarówno dla detektywa jak i klienta.

Jak wynika z polskich przepisów, prywatny detektyw nie może zakładać podsłuchów!

Prawa i obowiązki wynikające z art.6 ustawy o usługach detektywistycznych mówią, że prywatny detektyw musi „kierować się zasadami etyki, lojalnością wobec zlecającego usługę i szczególną starannością, aby nie naruszyć wolności i praw człowieka i obywatela”.

Wiecej informacji na temat pracy prywatnego detektywa na stronie

http://www.pozaroszczyk.pl/